Od 2002 roku każdy szóstoklasista, kończąc szkołę podstawową, musi przystąpić do egzaminu, którego wyniki będę dla niego kluczem do wejścia w gimnazjalny świat.

Jak wygląda tego typu egzamin?
Przede wszystkim należy zaznaczyć, że nie ma tu podziału na część humanistyczną i matematyczną-przyrodniczą (jak ma to miejsce w gimnazjum), ale jeden arkusz egzaminacyjny zawiera pytania z całego materiału, który uczeń szóstej klasy zdążył omówić na lekcjach.

Pytania często się przeplatają, najpierw coś na temat tradycji narodowej, później jakieś obliczenia, np. pola, czy objętości, a za chwilę znowu pytanie dotyczące środowiska naturalnego, w którym żyje człowiek. Tego typu pomieszanie jest znacznym utrudnieniem dla uczniów, ponieważ trzeba wciąż przeskakiwać z tematu na temat (taki układ może przysporzyć trudności również osobie dorosłej). Niektórzy nauczyciele zalecają więc, aby najpierw wykonywać wszystkie zadania humanistyczne, a potem dopiero przejść do części związanej z przedmiotami ścisłymi (lub odwrotnie). Takie rozwiązanie jest z pewnością ułatwieniem dla ucznia, najważniejsze są jednak ciągłe ćwiczenia. W szkole na zajęcia dodatkowe, na których uczniowie mogą poćwiczyć rozwiązywanie przykładowych testów, przeznaczona jest jedna godzina. Duża część pracy powinna więc być wykonywana przez uczniów w domu.

Egzamin po szkole podstawowej jest oceniany za pomocą punktów
, maksymalnie można otrzymać 40 punktów. Oczywiście im więcej punktów zdobędzie dany uczeń, tym ma większą szansę na dostanie się do dobrego gimnazjum.

Tagi: ,